Strona głównaPasjeJak dobrać wino? Poradnik dla laików

Jak dobrać wino? Poradnik dla laików

Czerwone i białe, a także różowe. Do tego słodkie lub wytrawne, z wyższej półki albo przyjazne dla portfela. To tak na wstępie, bo jeśli zagłębić się w temat, można się pogubić w ilości określeń ich smaku i aromatu. Dość wymienić tylko kilka pojęć – taniny, potencjał dojrzewania, nota degustacyjna, dekantacja… jak w tym gąszczu ma się poruszać osoba, która nie jest koneserem?
Jak dobrać wino? Poradnik dla laików [© Picture-Factory - Fotolia.com] Dla wszystkich „winnych” laików mamy dwie dobre wiadomości. Pierwsza – w dzisiejszych czasach panuje moda na eklektyzm i ekstrawagancję, tradycyjne wskazania dotyczące łączenia z potrawami odeszły do lamusa. Możemy spokojnie poszukiwać własnych, ulubionych połączeń bez strachu, że popełnimy wielkie faux pas. Po drugie – poniżej prezentujemy kilka wskazówek. Pomogą one tym, którzy boją się eksperymentów na własną rękę.

Piękno sekwencji

Zasada, o której będziemy teraz pisać, dotyczy sytuacji, w których organizujemy większe przyjęcie z dużą ilością potraw.

– Obowiązuje reguła, według której przyjęcie zaczynamy od win białych, lekkich i młodych, zmierzając stopniowo w kierunku trunków mocniejszych, czerwonych, dojrzałych. Dobrym pomysłem jest poprzedzenie posiłku aperitifem, czyli lampką wina, która pobudzi apetyt – tłumaczy Vano Makhniashvili, przedstawiciel gruzińskiego producenta win.

Inaczej postępujemy w przypadku, kiedy w czasie przyjęcia planujemy podać np. tylko jedno wino. Powinno być ono wtedy dobrane do dominującego składnika posiłku lub do dania głównego.

Eksperymenty ze smakiem


Dobór wina do konkretnej potrawy to jeszcze bardziej zaawansowana kwestia.

– W ostatecznym wyborze pomóc powinna nam znajomość dwóch zasad – przystosowania oraz kontrastu. Opierają się one na fakcie, że podczas testowania potraw i trunków nasze kubki smakowe przyzwyczajają się do konkretnego smaku, np. słodkiego czy kwaśnego. Mówiąc obrazowo – jeśli zjemy słodkie ciastko, a następnie napijemy się słodkiego wina, owa słodycz trunku zostanie mocno stonowana. Z kolei wino wytrawne wyda nam się jeszcze bardziej kwaśne – wyjaśnia ekspert. Znając te prawidłowości, możemy pokusić się o eksperymenty, polegające na podbijaniu lub wygaszaniu konkretnych smaków.

Dla zachowawczych

Opisana wyżej zabawa wymaga od nas trochę odwagi. Jeśli nie czujemy się na siłach, zawsze możemy zwrócić się w stronę tradycyjnych połączeń.

– Bezpiecznie jest łączyć białe wino z daniami rybnymi, drobiowymi czy na bazie jaj. będzie się dobrze komponować z wieprzowiną, wołowiną, a także grzybami. Musujące będzie się dobrze komponowało z deserami i owocami morza. Wina delikatne łączmy z lekkimi potrawami, nieco cięższe – z nieco cięższymi – proponuje Vano Makhniashvili. – Pamiętajmy też o tym, że jeśli chcemy podać wyjątkowe, charakterne wino, raczej nie komponujmy go z niezwykłą potrawą – będą wtedy walczyć ze sobą o palmę pierwszeństwa, co może zepsuć efekt. I odwrotnie – wyrafinowane potrawy najlepiej łączyć z dobrym jakościowo, ale stonowanym winem – dodaje. Wreszcie – jeśli serwujemy danie kuchni regionalnej, postarajmy się o podanie wina z tego regionu. – Najbliższy mi przykład to oczywiście dania kuchni . Duszone kotlety jagnięce chakapuli czy mtsvadi – szaszłyki z jagnięciny – będą się świetnie komponować np. z Marani Saperavi – mówi ekspert.

Postanowienia końcowe

Sommelierzy mają swoje zasady, według których serwują wina. Składają się na nie szczegółowe wskazania, z której strony i w jaki sposób należy prezentować dane wino, jak je otwierać, a nawet gdzie odłożyć talerzyk z korkiem. Na użytek domowego przyjęcia nie musimy znać ich szczegółowo, o kilku jednak warto pamiętać.

– Białe i różowe wina podajemy schłodzone. Czerwone powinny mieć temperaturę pokojową – ok. 16-20°. Kieliszek wypełniamy nie wyżej niż do ¾ wysokości. Wina musujące również serwujemy schłodzone, w wysokich, wąskich kieliszkach. Nalewając, szyjką butelki nie dotykamy brzegów naczynia. Pijąc wino, trzymamy kielich za nóżkę lub stopkę, nie za czaszę. W pomieszczeniu, w którym pijemy trunek, lepiej będzie nie – mogą one spowodować trudność z wyłapywaniem niuansów smaku i aromatu – radzi ekspert.

Skomentuj artykuł:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Wynik dodawania (tylko niezalogowani):

PIĘĆ + DZIEWIĘĆ =

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

Artykuły promowane

REKLAMA

Najnowsze w dziale

Polecane na Facebooku

Najnowsze na forum

Warto zobaczyć

  • Hospicja.pl
  • Uniwersytety Trzeciego Wieku
  • Fundacja ITAKA - Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych
  • EWST.pl
  • Oferty pracy

  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X