Strona głównaPasjeRower na wiosnę Można tylko zyskać

Rower na wiosnę Można tylko zyskać

Lepsze samopoczucie, spalanie pozostałości po zimie, dbałość o serce i mózg czy poprawa wyglądu skóry – to tylko niektóre z efektów jazdy na rowerze. – Nawet rekreacyjna jazda niesie za sobą wiele pozytywnych oddziaływań fizjologicznych – mówi dr Anna Stolecka-Warzecha z AWF w Katowicach i Śląskiej Wyższej Szkoły Medycznej.
Rower na wiosnę Można tylko zyskać [© Jenny Sturm - Fotolia.com] Powodów do może być wiele. Wiele jest też korzyści, z którymi się ona wiąże. Nie brakuje wśród nich tych szczególnie istotnych, czyli zdrowotnych.

– Nawet bez specjalnego przygotowania niesie za sobą wiele pozytywnych oddziaływań fizjologicznych – mówi dr Anna Stolecka-Warzecha z Zakładu Fizjologii Katedry Nauk-Fizjologiczno-Medycznych AWF w Katowicach, wykładowczyni w Śląskiej Wyższej Szkole Medycznej. Jak wiosenna przejażdżka może wpłynąć na nasze zdrowie? Zacznijmy od mięśni. Rower zapewni im solidny trening. – Wysiłek fizyczny, który wkładamy w pedałowanie, przy każdym naciśnięciu daje naprzemienne skurcze mięśni czworogłowych uda, głównych stabilizatorów stawów kolanowych. Dodatkowo w kolejnych sekwencjach ruchu angażowane są mięśnie podudzia: piszczelowe przednie oraz brzuchate łydki – wylicza dr Stolecka-Warzecha. To jeszcze nie koniec. Rower angażuje także mięśnie grzbietu, kończyn górnych a niejednokrotnie i brzucha.

Spalanie po zimie, młodszy mózg

Praca angażowanych przez rower mięśni może mieć bezpośredni wpływ na naszą sylwetkę.

– Systematyczność napięć wszystkich mięśni zachodzi przy udziale energii z ATP [adenozynotrifosforan, nośnik energii], a to z kolei pozyskiwane jest w pierwszej kolejności ze spożywanych przez nas węglowodanów. Po ich wyczerpaniu, po upływie ok. 30 minut, gdy kontynuujemy jazdę i nie chcemy dostarczać sobie energii z zewnątrz, kolejnym jej źródłem stają się wolne kwasy tłuszczowe zmagazynowane w tkance podskórnej, pozostałości po zimie – wyjaśnia specjalistka z AWF w Katowicach i Śląskiej Wyższej Szkoły Medycznej.

Jedziemy dalej. Na rowerze zwiększa się zapotrzebowanie organizmu na tlen, a więc wzrasta częstotliwość naszych oddechów. – Otwierają się wtedy w mięśniach nieczynne wcześniej kapilary, co skutkuje zwiększonym przepływem krwi przez nie, a tym samym dostarczeniem substratów odżywczych (poprawa wyglądu skóry), budulcowych i energetycznych do każdego narządu ciała, również mózgu – tłumaczy dr Stolecka-Warzecha.

Rower może być zbawienny dla naszego umysłu. Systematyczna jazda wpływa pozytywnie na szybkość podejmowania decyzji, pamięć, koncentrację i zdolność uczenia się. Aktywność fizyczna taka jak jazda na rowerze może być kuracją odmładzającą nie tylko dla ciała, ale także dla mózgu. Badania Uniwersytetu w Illinois wykazały, że objętość mózgu osób, które trenowały regularnie, już po trzech miesiącach ćwiczeń osiągała wartość odpowiadającą objętości mózgu osób o trzy lata młodszych.

Lista korzyści bez końca

Jazda na rowerze poprawia także samopoczucie, co jest związane z reakcją hormonalną i wydzielaniem endorfin. Uśmiech na twarzy może się pojawić również z innych powodów.

– Wiosenny kontakt z przyrodą, promienie UV wpływające na wewnątrzustrojową syntezę witaminy D, poprawa profilu lipidowego krwi, elastyczności, siły i struktury białkowej mięśni, prewencja , lista korzyści jest długa, a to jeszcze nie koniec – mówi ekspertka. Jest jednak coś, co u niektórych może ostudzić rowerowy zapał. – To DOMS, czyli zespół opóźnionej bolesności mięśniowej [z ang. delayed onset muscle soreness], szereg reakcji fizjologicznych odczuwanych szczególnie następnego dnia po jeździe – rozwija dr Stolecka-Warzecha. Zespół ten może się różnić stopniem nasilenia. Nie trzeba się go obawiać, warto jednak pamiętać o stopniowej adaptacji organizmu do wysiłku. Specjalistka w zakresie fizjologii ma w tym temacie prostą radę. – Osoby mało aktywne fizycznie powinny rozpocząć od 20-30 minut ciągłej jazdy z określoną prędkością i stałym oporem. Kolejne treningi mogą, a nawet powinny zawieźć trochę dalej.

  • Godzinna jazda na rowerze z prędkością ok. 20 km/godz. to wydatek ok. 500 kcal
  • Podczas jazdy na rowerze poprawiasz swoją wydolność tlenową
  • Wybierając rower, dbasz o środowisko
  • Jadąc rowerem, możesz zawsze ominąć korki
  • Na rowerze nie dotyczą Cię podwyżki cen paliwa!
Merida Polska

Skomentuj artykuł:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Wynik dodawania (tylko niezalogowani):

DZIESIĘĆ + DZIESIĘĆ =

Komentarze

  • 13:45:41, 14-03-2017 ~gość: 31.179.134.xxx

    Jak się ma mniej siły to zawsze zostaje jeszcze rower elektryczny - świetny środek transportu na większe odległości
  • 21:00:24, 15-03-2017 ~gość: 46.23.66.xxx

    własnie mojemu dziadkowi na imieniny kupiliśmy taki elektryczny. jak tylko zrobi się cieplej to powinien śmigać na nim i korzystać z wolnego czasu
  • 22:30:53, 19-03-2017 ~gość: 95.160.154.xxx

    ja jezze na rowerze w każdą pore roku, to bardzo wazny element ruchu no i tez relaxowania się...nie wyobrażam sobie dnia bez mojej indiany, to stały punkt który zapewnia mi niezbędną stabilizację
  • 16:12:26, 18-04-2017 aszczerbik

    Jak się zrobi ciepło to też mam zamiar wyciągnąć rower i jeździć sobie codziennie do pracy

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

Artykuły promowane

REKLAMA

Najnowsze w dziale

Polecane na Facebooku

Najnowsze na forum

Warto zobaczyć

  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X