|
|
![]() |



Warto mieć w życiu cel - dzięki temu można je przedłużyć
Zespół naukowców przeanalizował zgromadzone dane uwzględniając takie czynniki, jak: płeć, wykształcenie, rasę, skłonność do depresji, stan zdrowia, niepełnosprawność. Okazało się, że u tych, którzy deklarowali wyższe cele w życiu, ryzyko śmierci było znacznie niższe. Prawdopodobieństwo zgonu w czasie pięcioletniego okresu trwania badania okazało się być o połowę niższe u osób z jasno wytyczonymi celami i intencjami w porównaniu do pozostałych.
Cel w życiu - jak określili go tu badacze - jest dążeniem do nadania znaczenia życiowym doświadczeniom i staraniem mającym na celu realizację kolejnych projektów. Brak celu w życiu oceniano na podstawie pozytywnych odpowiedzi na następujące pytania: „czasami wydaje mi się, że już dokonałem/am wszystkiego, co jest do zrobienia w życiu", „kiedyś wytyczałem/am sobie cele, ale teraz uważam to za stratę czasu", „moja codzienna aktywność wydaje się trywialna i mało znacząca". U osób, które uważały te zdania za prawdziwe, ryzyko śmierci w ciągu najbliższych pięciu lat było najwyższe.
„Jesteśmy podekscytowani tymi wynikami, ponieważ sugerują, że poczucie sensowności naszej egzystencji ma istotny wpływ na stan zdrowia", mówi współautorka badań Patricia Boyle z Rush University Medical Center.
Tagi: USA, optymizm, starzenie się
Joanna Papiernik / Senior.pl
21-06-2009
Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
KOMENTARZE
-
17:51:37, 08-08-2009 Mira44
Uważam,że trudno wytyczać sobie cele, kiedy się jest na najniższej emeryturze i ma się niewielkie możliwości. Wprawdzie nie uważam,że już wszystko poza mną, miałabym ochotę na podróże, ale z konieczności ograniczam się do rozwiązywania krzyżówek, rozrywki dla ubogich. Z wiekiem człowiek z optymisty zmienia się w realistę z nutką pesymizmu, i głównie martwi się o zdrowie i interesuje się życiem swoich dzieci i wnuków.... zobacz więcej -
18:24:54, 08-08-2009 tadeusz50
... zobacz więcejCytat:Uważam,że trudno wytyczać sobie cele, kiedy się jest na najniższej emeryturze i ma się niewielkie możliwości. Wprawdzie nie uważam,że już wszystko poza mną, miałabym ochotę na podróże, ale z konieczności ograniczam się do rozwiązywania krzyżówek, rozrywki dla ubogich. Z wiekiem człowiek z optymisty zmienia się w realistę z nutką pesymizmu, i głównie martwi się o zdrowie i interesuje się życiem swoich dzieci i wnuków.
Witaj Mira44 w KSC. Miło, że dołączyłaś do nas. Pozdrawiam. -
18:26:24, 08-08-2009 zen
Wszystko co napisane, jest autentyczną prawdą, ale niezależnie od wszystkich przeciwności, warto wyznaczać sobie cele, nawet małe, malutkie.
Ja np.staram się ćwiczyć swój umysł aby "nie zardzewieć". -
20:07:40, 08-08-2009 tadeusz50
Czasem za ten cel płaci się tą najwyższą ofiarą, swoim zdrowiem i życiem. Niestety z doświadczeń jestem odmiennego zdania. Po osiągnięciu celu bywa, że uchodzi powietrze. -
20:27:17, 08-08-2009 Średniowieczna
miałam cele, osiągałam, robiłam niesamowite rzeczy, a potem byłó bardzo źle -
20:47:21, 08-08-2009 maluna21
Ale,przecież zawsze można zacząć coś nowego, nawet w najgorszej sytuacji Człowiek ma niesamowitą zdolność przetrwania.Cytat:Napisał Średniowiecznamiałam cele, osiągałam, robiłam niesamowite rzeczy, a potem byłó bardzo źle -
20:57:41, 08-08-2009 tadeusz50
I znowu nie zgodzę się z tą opinią. Co nowego można znaleźć gdy celem było przeżycie i godne pochowanie osoby chorej na Alzheimera samej będąc poważnie chorą. Po pochówku, wyszły wszystkie ukrywane choróbska. Opisałem w wielkim skrócie historię swojej mamy.Cytat:Napisał maluna21Ale,przecież zawsze można zacząć coś nowego, nawet w najgorszej sytuacji Człowiek ma niesamowitą zdolność przetrwania. -
22:15:21, 08-08-2009 maluna21
Tadeusz, przyznaję, że nie brałam pod uwagę tak poważnych problemów, przykro mi -
22:20:02, 08-08-2009 tadeusz50
To było bardzo dawno temu i podałem tylko przykład i to na pewno jeszcze nie skrajny. Absolutnie nie czuję urazy. Piszę to co myślę czasem może nawet dość brutalnie. Pozdrawiam. -
22:53:11, 08-08-2009 Boga
Ale cele tak jak choryzonty można zawsze poszerzać. Ważne żeby się nie załamywać, jak to śpiewa Doda; "nie daj się". Jak coś się już spełni, czyli gdy osiągniemy jeden cel to za nim , tak jak za każdą zdobywaną górą, pojawia się nowa, czyli nowy cel.Nie zawsze jest to to, co chcemy, ale żeby iść dalej trzeba czasem coś "z konieczności przejść". Ważne też jest żeby mieć marzenia, bo one chociaż nie zawsze osiągalne często nas uskrzydlają. Wszystkim życzę tych skrzydeł, aby widzieć i dążyć do wspaniałych życiowych celów.... zobacz więcej
Strony : 1 2 nastepna »
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA












